Czy warto odwiedzić Wybrzeże Lizbońskie? Cascais i Estoril

O wiele bezpieczniejszym miejscem do zwiedzania i wypoczynku niż Cabo da Roca jest Cascais, miasto które powstało w XII wieku jako osada rybacka. Obecnie to kurort wypoczynkowy. Znajdują się tutaj atrakcyjne plaże, muzea, parki rozrywki oraz porty rybackie. Bardzo łatwo jest tu się dostać z samej Lizbony. Wystarczy wsiąść do podmiejskiego pociągu.

Cascais – wiosenny chillout na przedmieściach Lizbony

W Cascais codziennie na plaży można kupić świeże ryby i owoce morza. Jest tu aż pięć plaż, które wyróżniają się złotym piaskiem. Linia brzegowa, ciągnąca się aż do kolejnego kurortu – Estoril, naszpikowana jest palmami, barami i restauracjami. Jest to też idealne miejsce dla biegaczy. Cascais i Estoril dzieli jedynie 2 kilometry. To dwa najbardziej znane w Portugalii kurorty wypoczynkowe, w których turystów nie brakuje o każdej porze roku.

Estoril – palmy i szeroka plaża oraz idealne warunki dla biegaczy

Do Estoril bardzo łatwo dostać z Lizbony autostradą A5, lub klimatyzowanym pociągiem. Trasa jest malownicza i wiedzie wzdłuż linii brzegowej oceanu. W Estoril znajdziemy się w nie dłużej niż w pół godziny i na pewno nie będziemy żałować.

Czy warto przyjechać do Estoril?

Lato jest tutaj bardzo ciepłe, a ocean spokojny, a wiosną i jesienią doskonale nadaje się do surfingu. W weekend majowy może być tu zimno i wietrzenie. Często pada także deszcz.

Estoril jest znany nie tylko z pięknych plaż. Niedaleko od miasta znajduje się tor wyścigu, na którym jeszcze 10 lat temu organizowano wyścigi Formuły 1. Również amatorzy tenisa znajdą tutaj też coś dla siebie. W Estoril odbywają się znane zawody tenisowe „Estoril Open”.

Z czego słynie Estoril?

Jeśli jesteś fanem Jamesa Bonda, to musisz odwiedzić Estoril. Tuż  przy Praca José Teodoro dos Santos, znajduje się największe w Europie kasyno, które zainspirowało Iana Fleminga do napisania pierwszej książki z serii o Bondzie, mowa tutaj o „Casino Royale”. Salon gier czynny jest od 15.00 do 3.00 i można tutaj pograć między innymi  w American Roulette, Baccarat’a, Blackjack’a oraz Pokera.

Gdzie mieszkać i gdzie jeść

Z czystym sumieniem mogę polecić hotel SANA, który jest położony w kurorcie Estoril. Jest to cudowne miejsce z pięknym widokiem na Ocean Atlantycki, bez trudu można się też dostać z tego miejsca do Lizbony i innych wartych uwagi zakątków Portugalii. Dobre śniadania i panoramiczny widok na Ocean z restauracji hotelowej to duże zalety hotelu. Minus: w maju w pokoju było chłodno i nie było możliwości dodatkowego dogrzania.

Kuchnia portugalska słynie ze świeżych owoców morza i ryb, mi szczególnie smakowały potrawy w Ristorante Gordinn, restauracji, która specjalizuje się w przysmakach włoskich i portugalskich. Wszystkie te potrawy doskonale komponują się z sangrią ze świeżymi owocami w środku.

 

Podsumowując: Portugalia z Wybrzeżem Lizbońskim to dla mnie istny raj na południu Europy. W maju bez upałów a słonecznie. Spokojnie, bez tłumu turystów.


O autorze

Pasjonatka podróżowania, dobrej kuchni, tańca. Audiofilka. Przedsiębiorca z pasją, pragmatyczna, konkretna, zadaniowa. Stawia na rozwój osobisty. Ceni sobie komfort i spokój.



© 2014 – My Elegant Travel by Monika Williams – Wszelkie prawa zastrzeżone

Zapisz się na newsletter aby być ze mną na bieżąco.

autoresponder system powered by FreshMail